Ten artykuł to kompleksowy przewodnik dla każdego, kto rozważa zakup BMW Serii 1 z silnikiem benzynowym na rynku wtórnym. Dowiesz się, która jednostka napędowa najlepiej odpowiada Twoim potrzebom pod kątem niezawodności, kosztów eksploatacji, dynamiki i spalania, minimalizując ryzyko nieudanego zakupu.
Wybór benzynowego silnika w BMW Serii 1 wymaga analizy generacji i konkretnych jednostek.
- Silniki B-series (B38, B48, B58) w F20 (po liftingu) i F40 są najbardziej rekomendowane ze względu na niezawodność i osiągi.
- Unikaj 4-cylindrowych silników N43, N45, N46 w E87 oraz N13 w F20 (przed liftingiem) z powodu częstych i kosztownych usterek.
- Sześciocylindrowe jednostki (N52 w E87, N55/B58 w F20) oferują najlepsze osiągi i kulturę pracy, ale wiążą się z wyższymi kosztami.
- Kluczowe jest dopasowanie silnika do stylu jazdy i oczekiwań co do kosztów utrzymania.
- Sprawdź historię serwisową i typowe usterki dla wybranej generacji i jednostki napędowej.

Dlaczego wybór silnika w BMW Serii 1 to kluczowa decyzja zakupowa?
Wybór silnika to bez wątpienia jedna z najważniejszych decyzji, jaką podejmujemy przy zakupie samochodu, a w przypadku BMW Serii 1 ma ona wręcz fundamentalne znaczenie. Silnik to serce każdego pojazdu, determinujące nie tylko osiągi i przyjemność z jazdy, ale także koszty eksploatacji, potencjalne problemy i ogólną satysfakcję z użytkowania. W historii BMW Serii 1, która obejmuje już trzy generacje (E87, F20, F40), oferta jednostek napędowych zmieniała się diametralnie. Od wolnossących rzędowych szóstek po nowoczesne, turbodoładowane trzycylindrowce każda generacja oferuje zupełnie inną filozofię inżynieryjną i, co za tym idzie, inne wyzwania dla przyszłego właściciela. Dlatego tak ważne jest, aby dokładnie zrozumieć specyfikę każdej jednostki, zanim zdecydujemy się na konkretny egzemplarz.
Trzy generacje, trzy światy: Jak ewolucja modelu (E87, F20, F40) zmieniła serce "Jedynki"
Ewolucja BMW Serii 1 to fascynująca podróż przez zmieniające się trendy w motoryzacji i inżynierii. Pierwsza generacja, E87, to kwintesencja klasycznego BMW: napęd na tylne koła, niemal idealny rozkład mas i dostępność zarówno wolnossących czterocylindrowców, jak i legendarnej, wolnossącej rzędowej szóstki. To była era, gdzie prostota konstrukcji często szła w parze z niezawodnością, ale i pewnymi problemami, zwłaszcza w mniej udanych czterocylindrowych jednostkach. Następnie pojawiła się generacja F20, która wprowadziła erę turbodoładowania na szeroką skalę. To tutaj zadebiutował kontrowersyjny silnik N13, będący owocem współpracy z PSA, który pokazał, że turbodoładowanie może być zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. F20 to także generacja, w której BMW zaczęło wprowadzać swoje nowoczesne, modułowe jednostki B-series, które znacząco poprawiły niezawodność i efektywność. Wreszcie, najnowsza generacja, F40, to prawdziwa rewolucja porzucenie napędu na tylne koła na rzecz przedniego (lub xDrive) i całkowite przejście na modułowe silniki B-series. Każda z tych generacji to inna filozofia, inne osiągi, inne koszty eksploatacji i, co najważniejsze, inne typowe usterki. Dla kupującego oznacza to konieczność dokładnego zbadania, co kryje się pod maską, aby uniknąć kosztownych niespodzianek.
Benzyna vs. Diesel: Krótkie podsumowanie, dlaczego silniki benzynowe zyskują na popularności
W ostatnich latach obserwujemy wyraźny trend wzrostu popularności silników benzynowych, zwłaszcza na rynku wtórnym, kosztem diesli. Jest to wynik kilku czynników. Po pierwsze, rosnące restrykcje środowiskowe i wprowadzanie stref czystego transportu w miastach coraz bardziej ograniczają użyteczność samochodów z silnikami wysokoprężnymi. Po drugie, nowoczesne diesle, choć oszczędne, są często znacznie droższe w utrzymaniu ze względu na skomplikowane systemy oczyszczania spalin (DPF, AdBlue), których awarie potrafią mocno uderzyć po kieszeni. Wreszcie, postęp technologiczny sprawił, że nowoczesne silniki benzynowe stały się znacznie bardziej efektywne, dynamiczne i oszczędne niż ich poprzednicy, oferując przy tym często lepszą kulturę pracy i niższe koszty serwisowania. W kontekście BMW Serii 1, gdzie dostępność dobrych benzynowych jednostek jest spora, wybór ten staje się jeszcze bardziej uzasadniony.
BMW Serii 1 F40 (od 2019 r.) Nowoczesność z napędem na przód: Który silnik wybrać?
Generacja F40 to przełom w historii BMW Serii 1, przede wszystkim ze względu na fundamentalną zmianę koncepcji napędu z tylnego na przedni (lub na wszystkie koła w wersji xDrive). Ta zmiana nie tylko wpłynęła na charakterystykę prowadzenia, ale także na ofertę silnikową, która w całości opiera się na nowoczesnych, modułowych jednostkach z rodziny B-series. To bardzo dobra wiadomość dla kupujących, ponieważ te silniki uchodzą za znacznie bardziej dopracowane i niezawodne niż ich poprzednicy. Mimo zmiany napędu, "Jedynka" F40 nadal oferuje dynamiczne i przyjemne wrażenia z jazdy, a wybór odpowiedniego silnika jest kluczowy dla optymalnego doświadczenia.
Silnik 1.5 B38 (118i) Czy trzy cylindry to kompromis, na który warto się zgodzić?
Silnik 1.5 B38, montowany w wersji 118i, to trzycylindrowa jednostka o mocy 136-140 KM, która wzbudzała początkowo pewne obawy ze względu na swoją architekturę. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że obawy te są w dużej mierze nieuzasadnione. B38 to konstrukcja modułowa, spokrewniona z większymi i cenionymi B48 oraz B58, co już samo w sobie świadczy o jej solidnych podstawach. Oferuje naprawdę dobrą dynamikę jak na swoją pojemność, a jego elastyczność w codziennej jeździe jest zaskakująco satysfakcjonująca. Co więcej, charakteryzuje się niskim spalaniem, które w cyklu mieszanym zazwyczaj oscyluje w granicach 5.7-7.0 l/100 km. Niezawodność tej jednostki jest wysoka, a typowe usterki są rzadkością. Jedynym, co można mu zarzucić, to nieco szorstka kultura pracy przy rozruchu, zwłaszcza w niskich temperaturach, ale po rozgrzaniu pracuje płynnie. Zdarzają się pojedyncze przypadki awarii elektronicznej pompy wody, ale nie jest to problem masowy. Podsumowując, B38 to bardzo dobry wybór dla przeciętnego użytkownika, szukającego ekonomicznego, dynamicznego i niezawodnego samochodu do codziennego użytku.
Silnik 2.0 B48 (128ti, M135i) Sportowe DNA w czterech cylindrach: analiza mocy i niezawodności
Jeśli szukasz w F40 czegoś więcej niż tylko sprawnego przemieszczania się, silnik 2.0 B48 to strzał w dziesiątkę. Dostępny w mocniejszych wariantach, takich jak 128ti czy M135i (gdzie osiąga do 306 KM), jest to jednostka, którą z czystym sumieniem mogę polecić. B48 jest powszechnie uznawany za jeden z najlepszych nowoczesnych silników BMW. Cechuje go wyjątkowa trwałość, imponujące osiągi i duża podatność na modyfikacje, co docenią fani tuningu. W porównaniu do swojego poprzednika (N20), B48 jest konstrukcją znacznie bardziej dopracowaną i wolną od jego bolączek. Potencjalne problemy, choć rzadkie, mogą obejmować awarie modułu zarządzania ciepłem (TMM), pękające podstawy filtra oleju (częściej w starszych egzemplarzach) czy usterki wysokociśnieniowej pompy paliwa. Jednakże, patrząc na ogólną opinię użytkowników i mechaników, B48 to wzorowy przykład połączenia mocy i wysokiej niezawodności.F40 na rynku wtórnym: Na co zwrócić uwagę i jakie są pierwsze opinie użytkowników?
Generacja F40 jest stosunkowo młoda na rynku wtórnym, co oznacza, że większość egzemplarzy wciąż jest objęta gwarancją producenta lub ma niewielkie przebiegi. To z pewnością atut. Przy zakupie używanego F40 kluczowe jest sprawdzenie pełnej historii serwisowej, najlepiej w autoryzowanym serwisie BMW. Upewnij się, że wszystkie przeglądy były wykonywane regularnie i zgodnie z zaleceniami producenta. Zwróć uwagę na ewentualne akcje serwisowe, które mogły być przeprowadzane. Pierwsze opinie użytkowników są w przeważającej większości pozytywne, zwłaszcza jeśli chodzi o jednostki z rodziny B-series. Klienci chwalą sobie ich niezawodność, niskie spalanie (zwłaszcza w B38) i dynamikę. Warto jednak pamiętać, że to nadal za wcześnie, aby mówić o długoterminowej, wieloletniej niezawodności, ale dotychczasowe sygnały są bardzo obiecujące.
BMW Serii 1 F20 (2011-2019) Najpopularniejsza generacja na rynku wtórnym: Przewodnik po silnikach
BMW Serii 1 generacji F20 to obecnie najpopularniejszy wybór na rynku wtórnym. Jest to ostatnia "Jedynka" z klasycznym napędem na tylne koła (nie licząc specjalnej wersji 128ti F40), co dla wielu entuzjastów marki jest ogromnym atutem. Oferuje ona szeroki wachlarz silników, jednak to właśnie w tej generacji wybór jednostki napędowej jest absolutnie kluczowy. Rozpiętość w kwestii niezawodności i potencjalnych kosztów napraw jest tu bowiem ogromna od jednostek, których należy unikać, po prawdziwe perełki inżynierii. Moim zadaniem jest pomóc Ci odnaleźć się w tym gąszczu opcji.
1.6 Turbo (N13) Pułapka czy okazja? Wszystko o problematycznym silniku stworzonym z PSA
Silnik 1.6 Turbo (N13), montowany w wersjach 114i, 116i i 118i przed liftingiem, to jednostka o bardzo mieszanych opiniach. Jego rodowód, będący owocem współpracy BMW z koncernem PSA (jest to de facto silnik 1.6 THP), już na wstępie budzi pewne kontrowersje. Z jednej strony, N13 oferuje przyzwoitą dynamikę i rozsądne spalanie, co czyniło go atrakcyjnym wyborem dla wielu. Z drugiej jednak, jest to silnik obarczony ryzykiem poważnych i kosztownych awarii. Do głównych problemów należy zaliczyć nietrwały łańcuch rozrządu, którego wymianę zaleca się często już po około 100-180 tys. km, a jego zaniedbanie może prowadzić do katastrofy silnika. Kolejną bolączką jest gromadzenie się nagaru na zaworach, co jest typowe dla silników z bezpośrednim wtryskiem i wymaga regularnego czyszczenia (tzw. dekarbonizacji). Często zdarzają się również usterki pompy oleju oraz zwiększone zużycie oleju przy wyższych przebiegach. Moim zdaniem, N13 to silnik wysokiego ryzyka. Jeśli już zdecydujesz się na egzemplarz z tą jednostką, niezbędna jest bardzo dokładna weryfikacja jego historii serwisowej, stanu rozrządu i ogólnej kondycji. W innym przypadku, może okazać się, że "okazja" szybko zamieni się w "pułapkę" finansową.Silniki po liftingu Dlaczego B38 (1.5) i B48 (2.0) to najbezpieczniejszy wybór w F20?
Na szczęście, BMW szybko wyciągnęło wnioski z problemów z jednostkami N-series i wraz z liftingiem generacji F20 (od 2015 roku) wprowadziło do oferty znacznie bardziej udane silniki z rodziny B-series. Mowa tu o trzycylindrowym 1.5 Turbo B38 (118i po lifcie) oraz czterocylindrowym 2.0 Turbo B48 (120i, 125i po lifcie). Te modułowe konstrukcje zastąpiły problematyczne N13 i N20, oferując w zamian znacznie lepszą niezawodność, ekonomię i dynamikę. B38, o którym pisałem już przy okazji F40, to świetna opcja dla tych, którzy szukają kompromisu między osiągami a niskim spalaniem. Z kolei B48 to jednostka, którą osobiście szczególnie rekomenduję jako doskonały kompromis między mocą a trwałością. Jest to silnik o wysokiej kulturze pracy, bardzo elastyczny i, co najważniejsze, znacznie mniej awaryjny niż jego poprzednicy. Wybierając F20 po liftingu z silnikiem B38 lub B48, minimalizujesz ryzyko kosztownych napraw i cieszysz się nowoczesną, dopracowaną jednostką.
Sześciocylindrowa legenda: Czy warto dopłacić do M135i (N55) lub M140i (B58)?
Dla prawdziwych entuzjastów motoryzacji i fanów BMW, generacja F20 oferuje coś absolutnie wyjątkowego: rzędowe, sześciocylindrowe silniki N55 (M135i) i B58 (M140i). To są jednostki, które definiują "radość z jazdy". N55 w M135i to już świetny silnik, oferujący znakomite osiągi i legendarną kulturę pracy, która jest znakiem rozpoznawczym BMW. Jednak to B58 w M140i jest prawdziwą gwiazdą. Ten silnik, o mocy 340 KM, jest powszechnie uznawany za jeden z najlepszych silników BMW wszech czasów, łączący potężną moc z wysoką niezawodnością. M140i to także ostatni kompaktowy hatchback z sześciocylindrowym silnikiem i napędem na tył, co czyni go unikatowym i przyszłym klasykiem. Oczywiście, te topowe jednostki wiążą się z wyższymi kosztami zakupu i utrzymania (większe spalanie, droższe ubezpieczenie, serwis), ale w zamian oferują niezapomniane wrażenia z jazdy, które trudno znaleźć w innych samochodach tej klasy. Jeśli budżet na to pozwala, a frajda z jazdy jest priorytetem, warto dopłacić.
Silnik B58 montowany w M140i jest uznawany za jeden z najlepszych silników BMW wszech czasów, łącząc potężną moc z wysoką niezawodnością.
Ranking niezawodności silników benzynowych w F20: Od najbardziej do najmniej polecanych
Aby ułatwić wybór, przygotowałem ranking niezawodności silników benzynowych dostępnych w generacji F20, od najbardziej do najmniej polecanych, bazując na moim doświadczeniu i opiniach ekspertów:
- Silnik B58 (M140i): Absolutny top. Połączenie potężnej mocy z zaskakująco wysoką niezawodnością. To prawdziwa gratka dla koneserów.
- Silnik B48 (120i, 125i po lifcie): Bardzo solidna, nowoczesna jednostka. Świetny kompromis między osiągami a trwałością. Moim zdaniem, jeden z najbezpieczniejszych wyborów.
- Silnik B38 (118i po lifcie): Trzycylindrowiec, który pozytywnie zaskakuje. Ekonomiczny, dynamiczny i co najważniejsze niezawodny. Idealny do codziennej jazdy.
- Silnik N55 (M135i): Bardzo dobry, mocny silnik, ale nieco bardziej skomplikowany i potencjalnie droższy w serwisowaniu niż B58. Mimo to, nadal oferuje świetne osiągi i kulturę pracy.
- Silnik N20 (120i, 125i przed liftem): Poprawiony w stosunku do N13, ale nadal borykał się z problemami z rozrządem i pompą oleju. Warto go dokładnie sprawdzić, ale B48 jest znacznie lepszą opcją.
- Silnik N13 (114i, 116i, 118i przed liftem): Niestety, najbardziej problematyczna jednostka w tej generacji. Wysokie ryzyko kosztownych awarii rozrządu i nagaru. Zalecam dużą ostrożność lub unikanie.

BMW Serii 1 E87 (2004-2011) Klasyk z tylnym napędem: Jaki silnik przetrwał próbę czasu?
Pierwsza generacja BMW Serii 1, oznaczona jako E87, to dziś już prawdziwy klasyk. Z jej charakterystycznym, długim nosem i napędem na tylne koła, nadal ma wielu oddanych zwolenników, ceniących sobie jej analogowy charakter i świetne właściwości jezdne. Jednakże, jako najstarsza generacja, E87 wymaga szczególnej uwagi przy wyborze silnika. Tutaj, bardziej niż w kolejnych generacjach, wybór może okazać się bardzo ryzykowny, z wyjątkiem jednej, bardzo cenionej jednostki, która przetrwała próbę czasu.
Czterocylindrowe silniki N43, N45, N46 Dlaczego większość mechaników radzi ich unikać?
Niestety, muszę być szczery: czterocylindrowe silniki benzynowe montowane w E87 (116i, 118i, 120i) czyli N43, N45 i N46 są powszechnie uznawane za problematyczne i drogie w utrzymaniu. Z mojego doświadczenia wynika, że to właśnie te jednostki generują najwięcej frustracji u właścicieli. Silnik N43, z bezpośrednim wtryskiem paliwa, jest szczególnie kłopotliwy. Jego największe bolączki to awarie wtryskiwaczy (które są bardzo drogie), cewek zapłonowych i wysokociśnieniowej pompy paliwa. Dodatkowo, podobnie jak w N13, boryka się z problemem nietrwałego łańcucha rozrządu. Jednostki N45 i N46, choć z wtryskiem pośrednim i nieco prostsze w konstrukcji, również nie są wolne od wad. Często występują w nich problemy z systemem Valvetronic (zmienne wzniosy zaworów), który może generować wysokie koszty napraw. Prawda jest taka, że większość doświadczonych mechaników odradza zakup E87 z tymi silnikami, chyba że masz pewność co do ich historii serwisowej i jesteś gotów na potencjalne wydatki.
Najczęstsze usterki w 116i, 118i, 120i: Problemy z rozrządem, wtryskiem i poborem oleju
Rozwijając temat czterocylindrowych benzyn w E87, warto szczegółowo wymienić najczęstsze usterki, które mogą generować wysokie koszty i spędzać sen z powiek. Oto lista typowych problemów:
- Problemy z rozrządem: Nietrwały łańcuch rozrządu i jego napinacze to plaga, zwłaszcza w N43. Zaniedbanie tego elementu może prowadzić do poważnego uszkodzenia silnika.
- Awarie układu wtryskowego: W N43 bezpośredni wtrysk to źródło kłopotów. Uszkodzone wtryskiwacze, wysokociśnieniowa pompa paliwa (HPFP) to bardzo drogie elementy do wymiany.
- Usterki cewek zapłonowych: Często występują, powodując nierówną pracę silnika i spadek mocy.
- Problemy z systemem Valvetronic: W silnikach N45 i N46 system zmiennego wzniosu zaworów bywa awaryjny, a jego naprawa jest skomplikowana i kosztowna.
- Zwiększony pobór oleju: Wiele egzemplarzy z tymi silnikami, zwłaszcza przy wyższych przebiegach, potrafi zużywać znaczne ilości oleju silnikowego.
Wszystkie te usterki potrafią generować bardzo wysokie koszty napraw, które często przewyższają wartość samego samochodu. Dlatego tak ważne jest, aby być świadomym tych ryzyk.
Wolnossące 3.0 R6 (N52) w 130i Najlepszy, ale czy dla każdego? Analiza kosztów i przyjemności z jazdy
Pośród problematycznych czterocylindrowców, w generacji E87 świeci prawdziwa gwiazda: wolnossący, sześciocylindrowy silnik 3.0 R6 N52, montowany w wersji 130i. To jest jednostka, którą z czystym sumieniem mogę nazwać najbardziej pożądaną i najmniej awaryjną w całej generacji E87. N52 oferuje fenomenalne osiągi, liniowe oddawanie mocy i legendarną kulturę pracy, która jest niedościgniona dla wielu nowszych konstrukcji. Uchodzi za jedną z najbardziej udanych konstrukcji BMW wszech czasów, a jego trwałość jest imponująca. Czy jest to jednak wybór dla każdego? Niekoniecznie. N52 wiąże się z wyższym spalaniem niż mniejsze jednostki, co jest naturalne dla silnika o takiej pojemności i mocy. Koszty serwisu również mogą być nieco wyższe (np. większa ilość oleju, droższe świece, części). Jednakże, te wyższe koszty są w dużej mierze równoważone przez wysoką niezawodność i niebywałą przyjemność z jazdy. Jeśli szukasz E87 i priorytetem jest dla Ciebie bezproblemowa eksploatacja połączona z fantastycznymi wrażeniami, 130i z silnikiem N52 to moim zdaniem jedyny słuszny wybór. To inwestycja w jakość i emocje, która z pewnością się opłaci.
Ostateczne porównanie: Jaki silnik benzynowy w BMW Serii 1 jest dla Ciebie?
Po przeanalizowaniu każdej generacji i poszczególnych jednostek napędowych, czas na ostateczne porównanie. Wybór idealnego silnika benzynowego w BMW Serii 1 zależy w dużej mierze od Twoich indywidualnych potrzeb, stylu jazdy i, co równie ważne, budżetu. Poniżej przedstawiam rekomendacje, które pomogą Ci podjąć świadomą decyzję.
Do miasta i na co dzień: Która jednostka oferuje najlepszy kompromis między spalaniem a dynamiką?
Jeśli Twoja "Jedynka" ma służyć głównie do jazdy miejskiej i codziennych dojazdów, priorytetem będzie niskie spalanie i wystarczająca dynamika, aby sprawnie poruszać się w ruchu ulicznym. W tym scenariuszu, moim zdaniem, najlepszym wyborem będzie silnik B38. Znajdziesz go zarówno w generacji F40 (118i), jak i w F20 po liftingu (również 118i). Oferuje on znakomity kompromis: jest ekonomiczny (spalanie w okolicach 6-7 l/100 km), zaskakująco dynamiczny jak na swoją pojemność i, co najważniejsze, bardzo niezawodny. To jednostka, która nie obciąży zbytnio Twojego portfela ani na stacji benzynowej, ani u mechanika. Jeśli budżet jest bardzo ograniczony i rozważasz F20, N13 (116i/118i) może kusić niską ceną, ale stanowczo ostrzegam przed potencjalnymi, bardzo wysokimi kosztami napraw. W tym przypadku, oszczędności na zakupie szybko mogą zostać zniwelowane przez drogi serwis.
Dla fana dynamicznej jazdy: Ranking silników od "dających frajdę" do "prawdziwie sportowych"
Dla tych, którzy od BMW oczekują przede wszystkim emocji i sportowych wrażeń, liczy się moc, moment obrotowy i charakterystyka silnika. Oto mój ranking jednostek, które dostarczą najwięcej frajdy z jazdy:
- Silnik B58 (M140i): Król dynamiki w Serii 1. Potężna moc (340 KM), niesamowita elastyczność i dźwięk rzędowej szóstki to gwarancja uśmiechu na twarzy przy każdym przyspieszeniu. Prawdziwie sportowy silnik.
- Silnik B48 (M135i, 128ti, 125i): Czterocylindrowiec, który potrafi zaskoczyć. W mocniejszych wariantach (do 306 KM) oferuje świetne osiągi, jest bardzo podatny na tuning i zapewnia mnóstwo frajdy z jazdy, będąc jednocześnie bardzo niezawodnym.
- Silnik N55 (M135i): Starszy brat B58, również rzędowa szóstka. Charakteryzuje się świetną dynamiką i kulturą pracy, choć jest nieco mniej efektywny i minimalnie bardziej awaryjny niż B58. Nadal jednak to topowy wybór dla fanów mocy.
- Silnik N52 (130i): Wolnossąca rzędowa szóstka z generacji E87. Choć nie ma turbodoładowania, jego liniowe oddawanie mocy, fantastyczny dźwięk i wysokie obroty sprawiają, że jazda nim to czysta przyjemność. Prawdziwy klasyk.
- Silnik B38 (118i): Mimo trzech cylindrów, ten silnik jest zaskakująco dynamiczny i elastyczny. Nie jest to sportowiec, ale do szybkiej i sprawnej jazdy na co dzień w zupełności wystarcza, oferując przy tym niskie spalanie.
Przeczytaj również: Ile oleju do silnika? Sprawdź, by nie zniszczyć auta!
Najmniejsze ryzyko, najniższe koszty: Który silnik benzynowy jest obiektywnie najmniej awaryjny?
Kiedy priorytetem jest spokój ducha, minimalne ryzyko awarii i niskie koszty eksploatacji w dłuższej perspektywie, wybór staje się znacznie prostszy. Obiektywnie, najmniej awaryjnymi i generującymi najniższe koszty jednostkami są silniki z rodziny B-series: B38, B48 i B58. Znajdziesz je w generacji F20 po liftingu oraz w całej generacji F40. Są to nowoczesne, modułowe konstrukcje, które BMW dopracowało do perfekcji, eliminując wiele bolączek poprzednich serii N. Oprócz nich, warto wspomnieć o wolnossącym N52 w E87 (130i), który mimo swojego wieku, uchodzi za niezwykle trwałą i niezawodną konstrukcję, choć jego koszty paliwa będą wyższe. Z drugiej strony, stanowczo odradzam zakup silników N13 (F20 przed liftem) oraz N43/N45/N46 (E87). Ze względu na ich udokumentowane problemy z rozrządem, układem wtryskowym i innymi kosztownymi usterkami, ryzyko i koszty napraw są w ich przypadku po prostu zbyt wysokie.
Podsumowanie i finalna rekomendacja: Ten jeden silnik to Twój najlepszy wybór
Po dogłębnej analizie wszystkich generacji i dostępnych silników benzynowych w BMW Serii 1, czas na ostateczną rekomendację. Biorąc pod uwagę optymalny balans między niezawodnością, osiągami, kosztami eksploatacji i dostępnością na rynku wtórnym, moim zdaniem najlepszym wyborem dla większości użytkowników będzie BMW Serii 1 generacji F20 (po liftingu) z silnikiem B38 (118i) lub B48 (120i/125i). Te jednostki z rodziny B-series to kwintesencja nowoczesnej inżynierii BMW są dynamiczne, ekonomiczne i, co najważniejsze, charakteryzują się bardzo wysoką niezawodnością. Jeśli szukasz czegoś nowszego i nie przeszkadza Ci napęd na przód, F40 z tymi samymi silnikami również będzie doskonałym wyborem. Pamiętaj jednak, że niezależnie od wybranej jednostki, zawsze, ale to zawsze warto dokładnie sprawdzić historię serwisową wybranego egzemplarza, najlepiej w autoryzowanym serwisie. To klucz do udanego zakupu i wielu lat bezproblemowej eksploatacji.